Nowy dowód na więzienie CIA w Polsce

W archiwach wywiadu cywilnego znajduje się dokument potwierdzający istnienie w Polsce tajnego więzienia CIA – wynika z informacji WPROST. W 2004 roku Amerykanie wystąpili do strony polskiej z propozycją przedłużenia współpracy na terenie tajnego ośrodka polskiego wywiadu w Starych Kiejkutach. To tam miało być zlokalizowane tajne więzienie. Otrzymali pisemną odmowę. Ten dokument z klauzulą ściśle tajne jest datowany w czasie, gdy wywiadem kierował Andrzej Ananicz za rządów Marka Belki.

Drugim ściśle tajnym dokumentem potwierdzającym istnienie więzienia jest projekt umowy, sporządzony i podpisany przez polski wywiad. Na dokumencie nie ma jednak podpisu strony amerykańskiej. Dokument zawiera m.in. paragraf, który opisuje sytuację, co dzieje się w przypadku śmierci więźnia CIA. Co ciekawe w projekcie umowy dla opisu osób, które mają przebywać w tajnym więzieniu zastosowano termin „zatrzymani”.

To istotne fakty ponieważ w zeszłym tygodniu w Strasburgu ruszyło publiczne postępowanie w sprawie tajnego więzienia CIA w Polsce. To efekt skargi Saudyjczyka i Palestyńczyka, którzy twierdzą, że byli w Polsce przetrzymywani i torturowani przez amerykańskie służby.

Publiczną rozprawę, która odbyła się w zeszły wtorek, poprzedziło niejawne spotkanie przed Trybunałem wszystkich stron. Powołani eksperci przedstawiali swoje raporty mające świadczyć, że fakt istnienia więzienia jest bezsporny. Jednym z nich był senator Józef Pinior, były szef komisji Parlamentu Europejskiego, która prowadziła śledztwo w tej sprawie. Według informacji, które przeciekły do dziennikarzy ze strony amerykańskich adwokatów Al-Nashira i Zubajdy, między Piniorem a prokuratorem Januszem Śliwą, który prowadzi śledztwo w Polsce, wywiązała się ostra wymiana zdań. Pinior przedstawiał raport po angielsku, prokurator Śliwa mówił po polsku. Zapytał Piniora, czy spełnił prośbę polskiej prokuratury i nakłonił swoich świadków, których relacje wykorzystał do sporządzenia raportu, by złożyli oficjalne zeznania z gwarancją zachowania anonimowości. Z takim oczekiwaniem polska prokuratura wstąpiła do Piniora podczas jego przesłuchania w maju tego roku. Pinior odpowiedział, że w posiadaniu prokuratury są tajne dokumenty, które są wystarczające, żeby zamknąć sprawę. Prokurator dopytywał dalej, czy zdaniem Piniora za więzieniami mogły stać Wojskowe Służby Informacyjne? Na to Pinior zirytowany przeszedł na język polski i dobitnie podkreślił, że za więzienia CIA odpowiedzialny jest wywiad cywilny.

Więcej w najnowszym numerze Wprost.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *