Pomyłka prokuratury ratuje „Lejka”, oskarżonego o kierowanie gangiem

Gorzowska prokuratura spóźniła się jeden dzień z wysłaniem apelacji. To dobra wiadomość dla oskarżonego o gangsterkę – zostanie prawomocnie uniewinniony.
„Lejek” to legenda poznańskiego półświatka. Ten 56-latek zasiadł trzy lata temu na ławie oskarżonych, bo gorzowska prokuratura miała zeznania skruszonego bandyty „Kanady”.

Zarzuty to m.in. kierowanie gangiem i próba wyłudzenia odszkodowania za pożar „salonu odnowy biologicznej”, który naprawdę miał być agencją towarzyską. Jednak sędzia Maria…

Cały tekst: gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *